Krzesła do kawiarni
2009-03-03 08:39:31
Nad rzeczką, opodal krzaczka, w małym starym domku mieszkał rzemieślnik, który wyrabiał najlepsze krzesła w kraju. A może i na całym świecie. Oryginalne, nowatorskie pomysły, najlepsze drewno lub stal (w zależności od zamówienia). Miał wielu klientów, a najwięcej wśród kierowników barów, kawiarni i restauracji, którzy zamawiali krzesła do swoich lokali. Rzemieślnik pewnego razu otrzymał zlecenie na krzesła do restauracji najbogatszego człowieka na świecie. Nie było to zwykłe zlecenie bo ów człowiek zażyczył sobie krzesła wyjątkowo udziwnione. Miały być niepowtarzalne. Rzemieślnik myślał: „jak zrobić te krzesła do restauracji by zadowolić bogacza?" Najpierw wybrał materiał na krzesła do restauracji. Zrobi je z plecionego, kolorowego drutu. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Bogacz był zachwycony i osypał rzemieślnika złotem i kosztownościami. Z taka reklama jaką zrobił rzemieślnikowi bogacz, nie musiał on czekać długo na kolejne zlecenie. Tym razem miał wykonać krzesła do kawiarni bardzo kapryśnej damy. Zażyczyła sobie by krzesła do kawiarni pasowały do jej wystroju: są tam różowe zasłonki w żółte kwiatki, ściany są pomalowane w różowo-żółte pasy, stoliki są okrągłe na trzech nóżkach, a przy każdym stoliku muszą się zmieścić cztery krzesełka. Rzemieślnik spełnił życzenie damy i zrobił delikatne (ale tylko z wyglądu), drewniane krzesła do kawiarni z wyrzeźbionymi kwiatkami, które pomalował na różowo. Drewno było bardzo jasne i wydawało się być żółte więc rzemieślnik je jedynie polakierował. Dama była równie zachwycona jak bogacz i też hojnie obdarowała rzemieślnika. Kolejnym zleceniem dla zdolnego majstra przyszło od angielskiego arystokraty, który chciał dostać krzesła do barów całej sieci w Anglii. Wszystkie musiały być identyczne, bo właściciel jest jeden więc i wystrój każdego z barów musi być ten sam. W sumie rzemieślnik musiał zrobić około 1 tysiąca krzeseł. Długo się męczył, ale trudnością była jedynie ilość. Pomysł na krzesła przyszedł szybko. To zlecenie trwało najdłużej, ale arystokrata był zadowolony i nie narzekał na czas wykonania zlecenia. To były najwygodniejsze krzesła do barów jakie powstały w historii. Rzemieślnik do ostatnich chwil swojego życia wyrabiał najlepsze krzesła do barów, lokali i domów na świecie.
Pozostaw swój komentarz